Jak ten program wzbogaca obecne na rynku możliwości rozwoju w kierunku samoorganizacji?

Na rynku szkoleniowym w Polsce dostrzegamy dziś dwa rodzaje szkoleń pod hasłami turkusu / samozarządzania.

 

  1. Szkolenia organizowane przez firmy, które są turkusowe lub bardzo świadomie są na drodze do turkusu

Te szkolenia mają ogromną wartość inspiracyjną, udowadniają, że jest możliwe pogodzenie głębokiego humanizmu w pracy ze sprawnym działaniem biznesowym. Ich rdzeń stanowi najczęściej wysoka świadomość liderów, która jest źródłem turkusu w organizacji. Tego typu firmy przyciągają podobnie myślących i czujących ludzi, którzy wspólnie wypracowują praktyki i procesy budujące głębokie relacje w zespołach.

Korzyści dla uczestników to obserwacja modelowych postaw liderów oraz zbiór licznych praktyk możliwych do skopiowania.

Ograniczeniem może być tutaj fakt, że są to zawsze rozwiązania szyte na miarę, a więc nie zawsze i wszędzie proste skopiowanie praktyk da te same, głębokie efekty.

 

  1. Wszelkiego rodzaju szkolenia określane jako ‘miękkie’, a więc dotykające relacji międzyludzkich w organizacjach, psychologii biznesu, komunikacji itp.

Wiedzy i praktyki z tego obszaru  nigdy nie będzie dosyć. Są bezcenne dla każdej grupy, która pracuje razem bez względu czy podążają w kierunku turkusu czy po prostu chcą się lepiej rozumieć i współpracować. Jesteśmy istotami społecznymi, jednocześnie dominujący model naszej edukacji i wychowania ceni indywidualne osiągnięcia i rywalizację. Wszyscy mamy deficyt umiejętności budowania partnerskich relacji, zgody na okazywanie otwartości, a nawet bezbronności, która buduje zaufanie i głębokie więzi.

Tego typu szkolenia i warsztaty nie dadzą jednak odpowiedzi jak zorganizować firmę, aby działała w ewolucyjny sposób wg definicji turkusu zaproponowanej przez Laloux.

 

Comments are closed.